Żeglarze, podróżnicy i miłośnicy wody obrali „Ster na Bydgoszcz”. Festiwal każdego roku przyciąga tysiące osób. Atrakcji jest mnóstwo - i na wodzie - i na lądzie. W sobotę można było m. in. zobaczyć paradę jednostek pływających, a także spotkać się z załogą jachtu „Katharsis II”, która opłynęła Antarktydę.

102 dni i 23 godziny na wodzie, z dala od domu. Wyczyn załogi jachtu „Katharsis II” zapisał się już na kartach historii. Polska ekipa opłynęła Antarktydę, jako pierwsza bardzo blisko kontynentu. - Po drodze zimno, sztormy, brak wiatru, dużo wiatru w twarz, lody. To wszystko było coś czego się spodziewaliśmy i z czym musieliśmy się zmierzyć - opowiada Mariusz Koper, kapitan „Katharsis”

Polscy żeglarze ustanowili nowy, światowy Rekord Guinnessa, bo tak szybko, bez żadnej przerwy, Antarktydy nie opłynął jeszcze nikt. - Jak obserwowałem tę wyprawę, to można ją porównać do ataku na K2. Taki wiatr w twarz, trzeba było być przy sterze, nieprzerwanie pilnować - mówi jeden z uczestników „Steru na Bydgoszcz”.

Opowieść o niezwykłej wyprawie i spotkanie z żeglarzami jachtu "Katharsis II" to tylko część atrakcji przygotowanych w ramach Festiwalu Wodnego "Ster na Bydgoszcz". - Bawimy się z piratami, przeszliśmy trzy stacje, zwiedzamy. Zobaczymy co dalej – mówi jedna z uczestniczek „Steru”. - Łowiliśmy ryby, rzucaliśmy butami i innymi pirackimi rzeczami - opowiada jedno z dzieci.

”Ster na Bydgoszcz” to też coroczna Parada Jednostek Pływających. Na Brdzie prezentowały się łodzie małe i duże. Koncerty, jarmark, zabawy dla dzieci to tylko niektóre propozycje. Atrakcji nie zabraknie także w niedzielę. Wtedy na Brdzie rozpocznie się wyścig łodzi butelkowych. - Te konstrukcje są bardzo ciekawe, wyjątkowe, czasem odkrywcze, nietuzinkowe. Efekt jest taki, że ścigamy się na Brdzie. Są wywrotki, walka jest zacięta, choć dystans jest symboliczny - zapowiada Błażej Stawiarski z Urzędu Miasta Bydgoszczy.

To 11. edycja „Steru na Bydgoszcz”. Impreza potrwa do niedzieli.