Władze miasta uważają, że bydgoskie inwestycje zostały pominięte w rządowym programie "Mosty dla regionów", którego celem jest wsparcie budowy nowoczesnych przepraw mostowych. W tej sprawie prezydent Rafał Bruski skierował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego. Politycy PiS odpowiadają, że obecne działania miasta w tej sprawie to element kampanii wyborczej.

- Prezydent zwrócił się do premiera, by w programie uwzględnić Bydgoszcz. Niestety, program nie był konsultowany z samorządami. Gdyby były konsultacje społeczne z udziałem samorządów, to może nie bylibyśmy w tej sytuacji. To jest program nie przyjęty ustawą konkretną, więc liczymy na skuteczność lokalnych posłów PiS - mówi Michał Sztybel z Urzędu Miasta Bydgoszczy.

- Ja to, niestety, odbieram jako element kampanii wyborczej, bo jeżeli przez osiem lat partia pana prezydenta Bruskiego rządziła Polską i dla Bydgoszczy nie zrealizowała praktycznie żadnej inwestycji infrastrukturalnej - co nie zmienia faktu, że to, co możemy, będziemy dla Bydgoszczy robić - ale namawiam do tego, by najpierw o coś wnioskować, niż post factum jakby przedstawiać swoje stanowisko, bo to po prostu za późno - odpowiada Piotr Król, poseł PiS, członek sejmowej komisji infrastruktury.