Nie milkną głosy krytyki wobec działań dyrektora Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu. Miejska opozycja zarzucała mu łamanie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych, nieprawidłowości w działaniu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i niecelowość rozbudowy jednego z oddziałów. Przeprowadzone w szpitalu kontrole wypadły jednak pozytywnie, o czym na środowej konferencji prasowej poinformował dyrektor placówki Marek Nowak.

Ostatnie kontrole w grudziądzkim szpitalu dotyczyły m.in. przekazania wynagrodzeń pracownikom przez spółkę Magellan, w której lecznica jest zadłużona. Jak przekonuje dyrektor szpitala, było to celowe działanie, tak by pensje trafiły bezpośrednio do pracowników, z pominięciem komornika. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie stwierdził naruszenia przepisów. Kolejna kontrola dotyczyła funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, w którym dyrektor dokonał zmian personalnych i strukturalnych, a także zapowiedział zmiany organizacyjne i remont oddziału. Trzecia kontrola dotyczyła celowości inwestycji, czyli modernizacji i rozbudowy Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Obie zostały przeprowadzone przez urzędników wojewody i uzyskały pozytywne opinie. - Chciałbym przeprosić moich pracowników, jak również mieszkańców naszego miasta, że po prostu przez mało doświadczonych polityków lokalnych zostają wprowadzeni w błąd. Ja liczę na to, że po prostu do wyborów co niektórzy dorosną do tego, żeby swoim wyborcom przekazywać rzetelne dane - mówi Marek Nowak, dyrektor grudziądzkiego szpitala.

Lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości nie podważają wyników kontroli, ale zwracają uwagę na złą kondycję finansową szpitala i wielomilionowe zadłużenie nie tylko tej placówki, ale i miasta. - My nie straszymy mieszkańców. Staramy się zapewnić im spokój i ich bezpieczeństwo i głównie to mamy na myśli, bo mówimy o pieniądzach, nie mówimy o niczym innym. My chcemy zagwarantować bezpieczeństwo. Lokalni politycy z troską pochylają się nad tym 800-milionowym długiem i to jest najważniejsza sprawa - odpowiada Krzysztof Kosiński, radny PiS.

W tej chwili dług inwestycyjny szpitala wynosi 276 mln, a całkowity - 389 mln zł.