Kilkuset wystawców zaprezentowało nowoczesny sprzęt rolniczy, zwierzęta hodowlane, oraz wszystko, co potrzebne jest w ogrodzie, podczas targów rolniczych w Minikowie. Targi Agro-Tech, są też okazją do nagrodzenia najlepszych gospodarstw rolnych w regionie. Impreza potrwa do niedzieli.

Pokazy, konferencje i wystawy. Wszystko dla rolnictwa w jednym miejscu. Włodzimierz Kruszka z Kruszynka wybiera nowy sprzęt, który może wkrótce pomoże mu przy pracy. Rolnik ma pięćdziesiąt hektarów upraw - pszenicy, rzepaku i buraków. Pomimo problemów, wciąż myśli o rozwijaniu - Mleko jest tańsze od wody, nie ma dużych dochodów, w produkcji roślinnej ceny są sprzed 20 lat, a koszty są wyższe o 1000 proc. niż było 20 lat temu - żali się Włodzimierz Kruszka, gospodarz z Kruszynka.

Najbardziej palący problem przyniosła pogoda. Susza objęła ponad 90 proc. gruntów ornych w województwie. - Jest kiepsko. Mam dosyć słabe gleby, zboża są bardzo mocno uszkodzone, więc na pewno około 20 – 30 proc. zbiorów będzie mniej - wylicza Andrzej Paturalski, gospodarz z okolic Brodnicy.

Klęska suszy dotknęła niemal wszystkich rolników. Przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa rozmawiali z gospodarzami o ewentualnym wsparciu poszkodowanych. - Kredyty niskooprocentowane, zaliczki podwyższone i wcześniej wypłacane w ramach płatności bezpośrednich na jesieni. Zwracamy się do Komisji Europejskiej o dodatkowe wsparcie - podaje Ryszard Zarudzki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa.

Rozpoczynają działanie specjalne komisje, które będą szacować straty. Podczas imprezy w Minikowie postawiono w tym roku na promocję wołowiny. Tu spotkali się hodowcy, producenci i przetwórcy tego mięsa. Przedstawiono również strategię rozwoju tego rynku do roku 2022. - Po raz pierwszy od wielu lat dostrzeżono, że to sektor wołowiny jest najbardziej stabilnym rynkiem rolno-spożywczym w Polsce. Rozwija się on najszybciej i zapewnia godziwe życie naszym hodowcom - twierdzi Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Hodowla bydła mięsnego jest alternatywą dla producentów mleka lub trzody na terenach objętych Afrykańskim Pomorem Świń. W Minikowie zorganizowano wystawy bydła mięsnego i mlecznego. - Raz w roku możemy się spotkać, obejrzeć najpiękniejsze zwierzęta na wystawie, porównać co mamy w oborze z tymi zwierzętami, które są prezentowane na ringu - mówi Janusz Nalewalski, Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Prezentacja sprzętu rolniczego, wystawa bydła mięsnego i mlecznego, Międzynarodowe targi odbyły się po raz 41., i zgromadziły prawie pół tys. wystawców. - Stawiamy na innowację, szukamy nowych sposobów działania dla rolników, promujemy technologię, precyzyjne rolnictwo, ale też krajowe źródła białka rolniczego. Promujemy też polskie odmiany soi - dodaje Ryszard Kamiński, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Podczas wystawy rolnicy wypróbowali najnowszy sprzęt, poznali branżowe nowinki i spotkali się z ekspertami. Nie zabrakło stoisk z tradycyjną i zdrową żywnością.