Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofał z aptek część leków na nadciśnienie, które zawierały substancje o nazwie walsartan. W substancji, którą niektórzy polscy producenci leków kupili w jednej fabryce, wykryto zanieczyszczenie. Niewykluczone, że może być ona groźna dla zdrowia. Osoby chorujące na nadciśnienie, powinny zgłosić się do swojego lekarza po tzw. zamiennik. Europejska Agencja Leków sprawdza teraz wpływ stosowania produktów zawierających zanieczyszczony walsartan na zdrowie pacjentów.

Leki na nadciśnienie pod lupą. Część z nich zawiera składnik, który może być niebezpieczny dla zdrowia. To substancja o nazwie walsartan - wykryto w niej zanieczyszczenie. - Istnieje prawdopodobieństwo, że on może zawierać jakieś małe stężenie jakiejś innej substancji, która ma niekorzystne działanie dla organizmu człowieka - tłumaczy Beata Stasiak, kujawsko-pomorski inspektor farmaceutyczny.

Główny Inspektor Farmaceutyczny wstrzymał obrót ponad 40 lekami kilkunastu różnych firm - ale tylko tych, które kupiły walsartan od tego samego chińskiego producenta. To oznacza, że część pacjentów będzie musiała sprawdzić opakowania przyjmowanych przez siebie leków nadciśnieniowych. Jeśli zawierają wycofaną substancję, pacjent powinien niezwłocznie skontaktować się ze swoim lekarzem. - Bo ten lek można zamienić, a pacjenci nie muszą się obawiać, że np. przestaną stosować ten lek i nie będzie można zamienić innym preparatem, produktem leczniczym - uspokaja Beata Stasiak.

Apteki w 20 krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce, zostały zobowiązane do wycofania z obrotu części leków na nadciśnienie zawierających walsartan, Wśród nich są m.in. Avasart, Axudan, Tensart, czy Vanatex. W kraju problem może dotyczyć nawet kilkuset tysięcy pacjentów. Pierwsi z nich już zgłaszają się do swoich lekarzy. - Chodzi też o to, żeby gwałtownie nie odstawiać leku, to znaczy trzeba go odstawić, jeśli pacjenci go odstawią, to muszą szybko zgłosić się do lekarza - ponieważ może to grozić gwałtownym wzrostem ciśnienia tętniczego, co może mieć różnego rodzaju groźne konsekwencje - wyjaśnia dr Beata Sulikowska ze Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dra Antoniego Jurasza w Bydgoszczy.

Pełną listę wycofanych medykamentów zamieszcza na także kujawsko-pomorski Inspektor Farmaceutyczny swojej stronie internetowej: www.farmacja-bydgoszcz.pl