Zdrowy i smaczny miód z centrum miasta. Na dachu urzędu marszałkowskiego w Toruniu odbyło się w piątek miodobranie. Specjaliści przekonują, że taki miód ma same zalety.

Pięć uli, spośród których w każdym mieszka około 35 tys. pszczół, znajduje się na dachu Urzędu Marszałkowskiego od dwóch lat. - Bardzo fajny pożytek, trochę inny niż na wsi, gdzie jest taka sezonowość jak kwitnie rzepak, potem lipa i nagle się kończy pożytek, a w mieście jest po prostu cały czas kwiat bardzo urozmaicony ten pożytek i - jak widzieliśmy - pięknie poszyte plastry - zauważa Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.

To trzecie miodobranie z tej pasieki. Pszczelarze zapewniają, że miód pozyskany w mieście pozostaje wolny od zanieczyszczeń. Badania wykazują, że może on być nawet zdrowszy od miodu z pasiek wiejskich. Tutaj owady spotykają się z mniejszą ilością stosowanych przez rolników i działkowców środków ochrony roślin. - Zasadniczym elementem to jest uczestnictwo w biosystemie, czyli ten ekosystem, który funkcjonuje w mieście, wymaga udziału pszczoły w celu uczestniczenia w zapylaniu. To jest główny cel, który nam przyświeca - podkreśla Tadeusz Dussa, prezes Regionalnego Związku Pszczelarzy w Toruniu.

Zebrany miód będzie rozdawany gościom Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.