10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz zakaz wykonywania zawodów związanych z kontaktem z dziećmi - taki wyrok usłyszał we wtorek Radosław G., któremu dwa lata temu prokuratura postawiła zarzuty związane z pedofilią. Mężczyzna miał się umawiać na seks z 13-letnią dziewczynką.

Obywatelskie zatrzymanie w Bydgoszczy Radosława G. zostało zorganizowane przez mieszkańca miasta i jednego z biznesmenów, który już wcześniej dał się poznać jako „łowca pedofilów”. Mężczyzna umówił się z 13-latką przez internet. Na spotkanie przyniósł w plecaku wino i prezerwatywy.

To była prowokacja. Łowca pedofilów wysyłał mężczyźnie - udając dziewczynkę - zdjęcia dziecka wyglądającego na wiek poniżej 15 lat. Ten zaproponował dziecku seks.

Prokuratura początkowo umorzyła postępowanie, dając wiarę słowom podejrzanego, że spodziewał się „ustawki”. Później śledczy wycofali się z tej decyzji i postawili zarzuty 32-letnie,mu bydgoszczaninowi.

Wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy jest nieprawomocny.