Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus zapowiada, że nie weźmie udziału w Zgromadzeniu Narodowym z okazji 550-lecia Polskiego Parlamentaryzmu. Zamiast tego, w piątek zorganizuje spotkanie z przedstawicielami różnych środowisk przy Kościele Św. Anny w Warszawie, podczas którego mieszkańcy będą mogli wyrazić swoje życzenia dla Polski.

- Dialogu w polskim parlamencie od prawie trzech lat nie ma, dlatego nie możemy po prostu tak świętować, jak gdyby nic się nie stało. Prawo i Sprawiedliwość od trzech i pół roku odgradza się od mieszkańców i mieszkanek - twierdzi Joanna Sheuring-Wielgus, posłanka niezależna.

Posłanka podsumowała też 40-dniowy protest osób niepełnosprawnych. Zdaniem Jakuba Hartwicha, który w maju wraz z innymi niepełnosprawnymi protestował w Sejmie, obecna władza nie chce realnie pomagać temu środowisku. - Ta ustawa która teraz na przykład weszła w życie, była tylko po to, żeby uciszyć nasz protest w sejmie. Tak naprawdę, ze strony rządu nie było żadnego porozumienia - uważa Jakub Hartwich, protestujący.

Z tym stwierdzeniem nie zgadza się posłanka PiS Joanna Borowiak, która uważa, że rząd stopniowo rozwiązuje problemy osób z niepełnosprawnościami. - Podnieśliśmy rentę socjalną do wysokości najniższej emerytury od listopada 2015 roku, to jest prawie 40 proc. Wzrostu. Wprowadziliśmy również ustawę o szczególnych warunkach wsparcia dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności - odpowiada Joanna Borowiak, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Joanna Borowiak ma nadzieję, ze przedstawiciele opozycji wezmą udział w posiedzeniu zgromadzenia narodowego, by dla dobra kraju, szukać porozumienia i wspólnych rozwiązań.