400 tys. zł otrzyma bydgoska katedra na renowację ołtarza głównego. Został on zdemontowany na początku roku, w związku z odkryciem bydgoskiego skarbu i krypt. Pieniądze przyznano z ogólnej rezerwy budżetowej państwa.

Ma ponad 500 lat. Późnogotycka Fara, to w Bydgoszczy przede wszystkim miejsce historyczne. W styczniu tego roku znaleziono w niej blisko 700 eksponatów, które pochodzą z pierwszej połowy XVII wieku. W prezbiterium archeolodzy natrafili również na sześć krypt z ludzkimi szczątkami. W związku z odkryciami w Katedrze, zdemontowany został ołtarz główny. - Konserwatorzy stwierdzili, że ołtarz należy ze względów bezpieczeństwa cały zdemontować. Myśmy chcieli te prace konserwatorskie dokonywać tu na miejscu, ale trzeba było go, niestety, zdemontować. W tej chwili jest już w konserwacji - wyjaśnia ks. Stanisław Kotowski, proboszcz parafii pw. Św. Marcina i Mikołaja.

Teraz XVII-wieczny ołtarz ma szansę zyskać nowe oblicze. Zmieni się jego architektura. Odnowione będą stalle, które wrócą do prezbiterium. Konserwacją objęty będzie również obraz Matki Bożej Pięknej Miłości, jednego z najcenniejszych bydgoskich zabytków. - Dokończenie ważnej inwestycji, inwestycji w obiekt, który jest perłą gotyku i Bydgoszczy oraz obowiązkowym punktem na mapie każdego turysty. Myślę, że to ważna decyzja, która pozwoli rzeczywiście dokończyć tę inwestycję - mówi Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski.

Odbudowa ołtarza to jedna z wielu prac w Katedrze. Renowacja bydgoskiej Fary trwa od wielu lat. Wcześniej wymieniony został dach i wyremontowano więźby dachowe. Wykonano również konserwację dwóch bocznych ołtarzy. Odnowione zostaną także organy, którym przywracana jest pierwotna barwa. - Nasza piękna, bydgoska Katedra będzie jeszcze piękniejsza i serdecznie gratuluję księdzu prałatowi, księdzu biskupowi i przede wszystkim mieszkańcom i turystom przyjeżdżającym do naszego pięknego miasta - dodaje Tomasz Latos, poseł PiS, kandydat na prezydenta Bydgoszczy.

Pieniądze na renowację ołtarza przyznał premier Mateusz Morawiecki. Środki pochodzą z rezerwy budżetowej. - Spotkaliśmy się w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego wspólnie z księdzem prałatem. Następnie podjęliśmy działania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Po długiej analizie kosztów, i instytucji, która powinna udzielić tej pomocy, premier Morawiecki stwierdził, że przyzna kwotę 400 tys. zł - informuje Ewa Kozanecka, posłanka PiS.

Całkowity koszt konserwacji ołtarza to 777 tys. zł. Zakończenie prac planowane jest na połowę 2019 roku.