Nie ma domu, mebli, ubrań, środków czystości. W niedzielnym pożarze, pan Robert, mieszkaniec Wawrzynek w pow. żnińskim, stracił wszystko co miał. Ogień wybuchł nagle i szybko się rozprzestrzenił. Mężczyzna ratował siebie i syna, ale domu nie zdołał. Teraz ludzie dobrej woli organizują dla niego zbiórkę pieniędzy i najpotrzebniejszych rzeczy.