Obie uczelnie dzieli ponad 7 tys. km, ale naukowców łączy pasja do historii sztuki. Studenci z Pekin biorą udział w letniej szkole konserwacji ceramiki, która odbywa się na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Po godzinach wykładów czas na praktykę. 11 studentów ze stolicy Chin, by poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności wybrało właśnie toruńską szkołę konserwatorstwa. - Istnieje długoletnie przyjaźń pomiędzy naszą a toruńską szkołą konserwatorstwa - przypomina dr Zu Hua z Beijing Union University.

Pierwszy dyplomowany w Chinach konserwator zabytków, studiował także właśnie na Wydziale Sztuk Pięknych UMK. W tych murach uczył się również później jego syn - to przykłady doskonałych ambasadorów toruńskiej szkoły ochrony zabytków na Dalekim Wschodzie, gdzie zdecydowanie brakuje kadry. - Ostatnio rząd chiński skatalogował obiekty, które są tylko w instytucjach państwowych, muzealnych - to jest 100 mln eksponatów. Rocznie „wypuszcza się" ok. 30 magistrów konserwacji w tym kraju - opowiada dr Mirosław Wachowiak, prodziekan Wydziału Sztuk Pięknych, UMK w Toruniu.

Ci młodzi ludzie studiują na różnych kierunkach, wszystkie jednak wiążą się z ochroną dóbr kultury. - Uwielbiam to robić. Kocham uczyć się wszystkiego, co związane z historią - wyznaje He Shan z Beijing Union University.

Sama filozofia konserwacji jest odmienna w krajach azjatyckich. Jeszcze do niedawna dominowała tradycja "mistrza i ucznia", przekazywania z pokolenia na pokolenie tajników pracy. Współcześnie Chiny zaczynają otwierać się na bardziej nowoczesne metody. - Przyjechaliśmy tu, bo po prostu chcemy się więcej na ten temat nauczyć, poznać inne metody - przyznaje Xue Luran z Beijing Union University.

Uczestnicy kursu mają poznali już m.in. najważniejsze zagadnienia historii sztuki ceramiki europejskiej, materiałoznawstwo, metody badań. Teraz oczyszczają, odsalają, dezynfekują, wzmacniają różne oryginalnych przedmiotach ceramicznych. - Jeszcze przed nimi rekonstrukcja szkliwa, co jest w ceramice bardzo istotne. Sądzę, że do końca kursu czas będzie intensywnie wypełniony - nie ukrywa Katarzyna Polak z Wydziału Sztuk Pięknych UMK.

W programie jest także czas m.in. na zwiedzanie Torunia i Gdańska. Dla wszystkich uczestników to pierwszy pobyt w Toruniu i w Polsce w ogóle, ale nie ostatni. Już niektórzy deklarują, że chcieliby powrócić tu na studia doktorancie.