Najemcy lokali miejskich, którzy z różnych powodów popadli w problemy finansowe, mogą odpracować zadłużenie. W ten sposób rocznie można spłacić nawet 20 tys. zł należności.

Andrzej Litwic od listopada zeszłego roku odpracowuje swój zaległy czynsz. Jak mówi, jest to dla niego wielka ulga i doskonała możliwość wyjścia z trudnej sytuacji, bo dzięki dodatkowej pracy udało mu się już spłacić sporą część długu. - Tak naprawdę zarabiając gdziekolwiek indziej, jest ciężko spłacać dług i jeszcze żyć. A tak te pieniądze idą bezpośrednio na dług. Chciałbym zachęcić inne osoby do odpracowywania w ten sposób, bo naprawdę jest szansa wyjścia z kłopotów finansowych - opowiada.

Program jest realizowany m.in. we współpracy z bydgoskimi szkołami i przedszkolami. Dłużnicy wykonują drobne prace porządkowe i ogrodnicze, a także remonty. Dyrektorzy placówek chwalą nowych pracowników. Zlecone prace wykonują z zaangażowaniem, a ich obecność jest dużym ułatwieniem, bo do rozpoczęcia roku szkolnego został niespełna miesiąc. - Oceniłabym te korzyści jako dwustronne. Po pierwsze, pracujący tutaj niewątpliwie odciążają nas w realizacji bieżących zadań placówki. Myślę też o takim drugim elemencie - tutaj odzywa się taka belferska dusza- tzn. o aspekcie wychowawczym. Myślę, że jest to ważny element taki, że osoby, które z jakichkolwiek powodów popadły w długi, mają możliwość odpracowania tego długu, a nie dostania czegoś za darmo - przyznaje Katarzyna Machalińska, dyrektor Zespołu Szkół nr 29 w Bydgoszczy.

We Włocławku tylko od stycznia tego roku z pomocy skorzystało 30 osób. Administracja Zasobów Komunalnych podjęła współpracę z m.in. z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, miejską jadłodajnią oraz Miejskim Zarządem Usług Komunalnych i Dróg. - Panowie są kierowani przede wszystkim do prac porządkowych na terenie miasta i cmentarzy komunalnych. Przez te prace należy rozumieć odchwaszczanie, zbieranie odpadów czy zamiatanie chodników, natomiast panie zajmują się sprzątaniem pomieszczeń biurowych, albo są kierowane do prac związanych z utrzymaniem zieleni na terenie miasta - informuje Michał Walczewski, dyrektor MZUKiD we Włocławku.

Do zarządcy domów miejskich w Bydgoszczy do tej pory wpłynęło 145 wniosków, a łącznie odpracowano kwotę 400 tys. zł. Z takiej formy pomocy mogą skorzystać najemcy, których zadłużenie przewyższa okres sześciu miesięcy. - Najbardziej optymistycznym aspektem tego programu jest fakt, że 22 osobom udało się wyjść z zadłużenia, całkowicie. Wyzerowali swoje konto. Rozpoczęli nowy etap z czystym kontem, bez długów. Z tego co wiem, placówki, z którymi współpracujemy - szkoły, żłobki, przedszkola - również są zainteresowane oraz zadowolone ze współpracy, gdyż dwóm osobom udało się znaleźć zatrudnienie na stałe. Jest to zachęta dla osób, które się wahają, są niepewne czy warto. Zachęcamy: można, należy - podsumowuje Magdalena Marszałek, rzecznik Administracji Domów Miejskich w Bydgoszczy.

Aby móc skorzystać z programu, należy zgłosić się do działu egzekucji Administracji Domów Miejskich przy ul. Paderewskiego 15. Wnioski można składać także za pośrednictwem strony internetowej ADM.