„Król Kazimierz Wielki zostawił Bydgoszcz murowaną, król Rafał rozkopaną" - tak działacze młodzieżówki PiS w Bydgoszczy podsumowują kadencję prezydenta Rafała Bruskiego. Happening odbył się przed ratuszem. Zdaniem przedstawicieli urzędu miasta, akcja młodej prawicy nie jest wiarygodna i podyktowana zbliżającymi się wyborami.

- Chcieliśmy uhonorować prezydenta, który kończy drugą kadencję. Tyle wystarczy, to jest wizualizacja charakteru który objawia się w tym jak prezydent gospodaruje miastem przez ostatnie osiem lat - po prostu degradacja miasta w regionie - uważa Julian Drob, przewodniczący Forum Młodych PiS w Bydgoszczy.

- Pierwszy raz od paru lat słyszę, że istnieje młoda prawica w Bydgoszczy. Tylko kojarzę z wyborami taką aktywność. Myślę, że działamy szybciej i sprawniej niż młoda prawica, bo pierwszy raz usłyszałem o tej organizacji - komentuje Michał Sztybel, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy.