To była jedna z największych i najważniejszych bitew Powstania Wielkopolskiego. 3 lutego 1919 roku powstańcy odparli atak sił niemieckich na Kcynię i utrzymali miasto. Kcynia zwana "Bramą do Wielkopolski" była ważnym punktem strategicznym na mapie powstania, a to zwycięstwo miało wpływ na powodzenia całego zrywu niepodległościowego. 93 lata po tych wydarzeniach potomkowie powstańców i ochotnicy zrekonstruowali te wydarzenia.

- Walki toczyły się o dworzec kolejowy. Dworzec kolejowy w każdym mieście w trakcie Powstania Wielkopolskiego to było priorytetowe miejsce do zdobycia – przypomina Kamila Czechowska, dyrektor Muzeum Ziemi Szubińskiej. - Kcynia była - jak powiedział dowódca Frontu Północnego, późniejszy gen. Kazimierz Grudzielski - „bramą do Wielkopolski. Trzeba było zdobyć tę bramę, by dalej uderzyć na Szubin, by próbować zdobyć Bydgoszcz - dodaje.

- Jestem wnukiem powstańca wielkopolskiego z okolic Kcyni, który brał udział w walkach. Jak dziadek opowiadał, nie tylko o Kcynię toczyły się walki, ale szczególnie o pociąg pancerny pod Rynarzewem – mówi jeden z mieszkańców.

- Trochę ze szkoły człowiek wie. Przy okazji takich inscenizacji zawsze czegoś nowego się dowiemy, przypomnimy sobie sporo rzeczy. Myślę, że warto przyjść, popatrzeć, uczestniczyć w tym – dodaje inny mieszkaniec Kcyni.

- Jesteśmy dumni z tamtych wydarzeń, rozgrywanych 3 lutego i z takim pietyzmem odgrywamy te wydarzenia kontynuując tradycję naszych przodków – przyznaje Piotr Hemmerling, burmistrz Kcyni .

Marcin Szymański