Dwa dni na polskim okręcie wojennym. To nagroda w konkursie, dotyczącym marynistyki, dla uczniów toruńskich gimnazjów. Po raz kolejny w Zespole Szkół nr 31 odbyły się eliminacje. Rozgrywka organizowana jest z inicjatywy dowódcy ORP Toruń, który na co dzień stacjonuje w Świnoujściu. Jest to jeden z pięciu okrętów, które noszą nazwę polskiego miasta.

- Konkurs polega na sprawdzeniu wiedzy o okrętach marynarki polskiej: np. o ORP Toruń, ORP Gryf, ORP Piorun i historii marynarki wojennej w Polsce - mówi Marceli Witoszkin, uczeń.

- Mój wujek uczył w Gdańsku w szkole marynarskiej i po prostu zawsze mnie interesowało odkrywanie świata, statki, technika, historia, a to jest dosyć ważna rzecz, np. odkrycie Ameryki, bo gdyby nie statki, to tego by nie było - opowiada Michał Wesoły, uczeń.

- Są to eliminacje wstępne. Następnie odbywa się taki ogólnopolski konkurs w Świnoujściu, atrakcją wówczas jest zwiedzanie okrętu wojennego. To nie lada gratka, ponieważ jest to rzadka okazja, żeby doznać takich wrażeń - przyznaje Adam Orgacki, dyrektor Gimnazjum nr 31 w Toruniu.