Niezwykłe odkrycie na ulicy Przy Zamczysku w Bydgoszczy. Podczas badań archeologicznych natrafiono na narożnik zamku rozebranego w 1895 roku. Znalezisko obala mity m.in. dotyczące wielkości zamku i jego pierwszego budowniczego. Inwestor, czyli Komunalne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, musi zmienić projekt instalacji; tak, aby ciepłociąg nie zagrażał znalezisku.

- Jednym z najciekawszych odkryć jest narożnik zamku; południowo-zachodni narożnik bydgoskiego zamku, który hipotetycznie spodziewaliśmy się odkryć, jednak przerosło to nasze oczekiwania, tzn. stan zachowania tego muru. Mur jest wykonany z cegły gotyckiej, tzw. ręcznej. Szerokość odkrytego przez nas narożnika wynosi 3 m. Jest to bardzo istotne odkrycie dla lokalizacji zamku w terenie. W tej chwili będziemy mogli powiedzieć znacznie więcej na temat rozmiarów zamku. Wiemy już w tej chwili, że był mniejszy niż dotychczas zakładano. Lansowana przez mieszkańców, czy miłośników miasta, wersja, że jedynym budowniczym zamku był Kazimierz Wielki, niekoniecznie musi być prawdziwa. Zamek za bardzo przypomina w znanym rzucie historycznym zamki krzyżackie - tłumaczy Wojciech Siwiak z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej.

- Ustaliliśmy, że zostanie przeprojektowana na tym odcinku, gdzie wystąpiły relikty mury, trasa tej instalacji, co pozwoli na zachowanie tych reliktów; jedynych właściwie w takiej skali zachowanych murowanych fragmentów zamku - wyjaśnia Elżbieta Dygaszewicz, kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Bydgoszczy.