Iga Baumgart, lekkoatletka Budowlanego Klubu Sportowego Bydgoszcz, wraz z koleżankami ze sztafety 4x400 metrów wywalczyła awans do niedzielnego finału mistrzostw świata w Londynie.

Biało-czerwone wykonały zadanie w sobotnie przedpołudnie: być w czołowej trójce swego biegu eliminacyjnego lub zakwalifikować się z czasem z czwartego lub piątego miejsca w swym biegu (w porównaniu z czasami sztafet z czwartej i piątej pozycji drugiego biegu, bo tylko dwie ekipy).

Polki pobiegły w składzie: Małgorzata Hołub, Patrycja Wyciszkiewicz, Martyna Dąbrowska i Iga Baumgart, która kończyła sztafetę. Hołub świetnie zaczęła, ale na drugiej zmianie na czoło wyszły Jamajki i Nigeryjki, a za nimi biegły Niemki i Włoszki. Dąbrowska zdołała wyprzedzić znakomitą Włoszkę Grenot i przekazała Baumgart pałeczkę na czwartej pozycji. Bydgoszczanka odrabiała straty do trzeciej Niemki, ale nie dała rady jej wyprzedzić. Na szczęście nasze halowe mistrzynie Europie miały najlepszy czas - 3.26,47 min. - spośród sztafet spoza półfinałowych trójek (w sumie miały szósty wynik, bo wyprzedziły Botswanę, trzecią w pierwszym biegu). To jednocześnie najlepszy wynik Polek w tym roku.

Bieg o medale na 4x400 m kobiet w niedzielę o 21.55, 25 minut po finale bieguna 1500 m z udziałem zawiszanina Marcina Lewandowskiego. Transmisja w TVP1 (od 20.15) i TVP Sport (od 19.45).