Toruńska rada miasta podczas sesji uchwaliła propozycję zmian nazwy dwóch ważnych dla Torunia ulic. Nowych patronów zyskają trasa średnicowa północna i mały fragment ulicy Mickiewicza.

Obecnie - trasa średnicowa północna, już niedługo - trasa prezydenta Władysława Raczkiewicza. Rada Miasta Torunia podjęła decyzję o oficjalnej zmianie nazwy jednej z najdłuższych ulic Torunia. - Był prezydentem na uchodźstwie. To osoba zasłużona, która bardzo dużo zrobiła dla Polski, Pomorza i Torunia - argumentuje Łukasz Walkusz, radny PO.

Zmieniono nazwę także ulicy Mickiewicza, ale nie całości, a jedynie krótkiego fragmentu w pobliżu studenckich akademików. Od teraz będzie to ulica Niezależnego Zrzeszenia Studentów. - Nie wiąże się to z konsekwencjami prawnymi, finansowymi dla mieszkańców Adama Mickiewicza, bo pierwsze budynki zaczynają się dopiero od ronda Zbigniewa Herberta - tłumaczy Karol Maria Wojtasik, radny PiS.

"Za" głosowało 12 radnych, jeden był przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu. Wątpliwości wzbudził fakt, że jedna ulica będzie miała teraz dwie nazwy. - Nazwy ulic powinny być intuicyjne, czyli od początku do końca jedna nazwa. Tak jest lepiej, bardziej czytelnie, zwłaszcza dla osób przyjezdnych - uważa Jakub Gołębiewski, radny Czasu Mieszkańców.

Zmieni się także tegoroczny budżet. Deficyt zmniejszy się o 44 mln zł, które zostaną przeznaczone na spłatę zadłużenia miasta. Nie jest to jednak wyłącznie dobra wiadomość. - W tej kwocie ponad 24 mln zł to są faktycznie zarobki i oszczędności, ale aż 20 mln to przesunięcie zadań na lata następne. To przesunięcie dotyczy zarówno inwestycji, jak i remontów - wyjaśnia Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, skarbnik miasta Torunia. - Potencjał inwestycyjny - m.in. samorządów - jest dużo większy niż potencjał wykonawczy, więc na niektóre nasze przetargi nie ma kompletnie zainteresowanych lub wykonawcy oferują ceny, które byłyby dobre dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a nie samorządu w Toruniu - twierdzi Michał Zaleski, prezydent Torunia.

M.in. także o budżecie, ale na rok 2018, z mieszkańcami mają rozmawiać radni Prawa i Sprawiedliwości. W dniach od 16 do 18 października odbędą się 23 dyżury radnych w różnych częściach miasta. - Chielibyśmy się spotkać z mieszkańcami Torunia, zapytać ich o opinię, zapytać, jakie mają oczekiwania i pomysły na rozwój miasta i Torunia - mówi Michał Jakubaszek, radny PiS.

Podczas sesji oficjalnie i uroczyście podziękowano za 7-letnią pracę w radzie miasta Sławomirowi Kruszkowskiego. Radny we wrześniu złożył mandat, by móc objąć stanowisko wicedyrektora ds. sportu w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Technicznych nr 13.