Cieszą oko, są funkcjonalne i stworzone z myślą o wygodzie- podczas gali konkursów "Budowa na Medal Pomorza i Kujaw" nagrodzono wyjątkowe inwestycje budowlane powstałe w 2017 roku. Wśród nich znalazły się nie tylko osiedla i apartamentowce, ale także szkoła, przychodnia oraz drogi.

Atrium Park przy ul. Gajowej w Bydgoszczy zachwycił kapitułę konkursu ponadczasową stylistyką oraz ciekawymi rozwiązaniami przestrzennymi. Jak twierdzą inwestorzy, to flagowe przedsięwzięcie, które wyznacza architektoniczne trendy. To tu nowoczesność spotyka się z funkcjonalnością i najwyższą jakością. Za ten projekt spółka uhonorowana została nagrodą w kategorii „budownictwo mieszkaniowe – apartament owiec”. - Detal, architektura, jakość wykończenia części wspólnych, holi wejściowych - to są kwestie głównie estetyczne, ale też technologiczne; klimatyzacja, duże okna, przeszklenia - podkreśla Maciej Wawrzkowicz, prezes zarządu Arkada Invest SA.

Pozostałe nagrody w kategorii mieszkaniowej powędrowały m.in. do firmy Budlex - wykonawcy mieszkań nad Starym Kanałem przy ul. Wrocławskiej w Bydgoszczy oraz Pomorskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która stworzyła osiedle Ptasie Ogrody przy ul. Gołębiej. Nagrody trafiły także m.in. do firmy Ebud, odpowiedzialnej za budowę nowoczesnej Szkoły Podstawowej nr 9 w Fordonie oraz hali sportowo-widowiskowej w Mroczy. - Najwyższa jakość, piękne, wpisane w pejzaż budynki i nowoczesność wykonania. To są podstawowe elementy, którymi kieruje się od ponad 20 lat kapituła. Obiekty, o których tutaj mówimy, są taką mozaiką i pocztówką - argumentuje Janusz Polak, dyrektor biura organizacyjnego konkursu.

Jak twierdzą przedsiębiorcy, kujawsko-pomorski rynek nadal pozostaje otwarty dla developerów. Inwestycji jest dużo i to nie tylko mieszkaniowych, ale i użyteczności publicznej. Pojawiają się jednak problemy.- Dzisiaj na pewno jest kłopot z zatrudnieniem. To jest podstawa, która, niestety, hamuje nam w tej chwili wykonawstwo - przyznaje Józef Gramza, prezes zarządu Pomorsko-Kujawskiej Izby Budownictwa. - Nie ma problemów zupełnie ze zbytem. My - powiem nieskromnie - wróciliśmy do czasów boomu mieszkaniowego. Sprzedajemy dziurę w ziemi i dwa nowe budynki. Gdy rozpoczęliśmy realizację, to prawie 50 proc. mieszkań już jest sprzedanych - zdradza Wiesław Gęsikowski, prezes Pomorskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Według ekspertów z branży budowlanej, brak fachowców negatywnie wpływa nie tylko na terminy realizacji projektów, ale także na ceny mieszkań, które wciąż wzrastają. Mimo to, zainteresowanych ich zakupem nie brakuje.