Mural z portretami bydgoskich sportowców - to pomysł działaczy Nowoczesnej na walkę z wandalizmem na dworcu PKP Bydgoszcz Leśna. Ich zdaniem, miasto w niewystarczający sposób dba o porządek w tym miejscu. Urzędnicy odpierają te zarzuty.

Pomysł Nowoczesnej nawiązuje do niedaleko położonego stadionu bydgoskiego Zawiszy. Zdaniem działaczy ugrupowania, na muralu, który miałby powstać na ścianach podziemnego przejścia dworca Bydgoszcz Leśna, powinni znaleźć się bydgoscy sportowcy. - Osoby odwiedzające Bydgoszcz miałyby możliwość zobaczenia, kto był z Bydgoszczy i jakie to są osoby, które przyniosły pewną dumę i rozpoznawalność Bydgoszczy - tłumaczy Maciej Wojtczak, przewodniczący Koła Nowoczesna Bydgoszcz.

Działacze wskazują, że dworcowy tunel jest nieustannie niszczony przez wandali, a działania miasta z tym związane są nieskuteczne i kosztowne. Tylko na zamalowywanie ścian wydano w ciągu ostatniego roku ok. 20 tys. zł. - Powstał tutaj posterunek straży miejskiej. To koszt ok. 4 tys. miesięcznie, zamontowano kamery - od niedawna tak naprawdę - mówi Mateusz Fręś, członek Koła Nowoczesna Bydgoszcz.

Przedstawiciele Nowoczesnej uważają, że postaci sportowców zniechęcą wandali do niszczenia ścian. O tematyce muralu zdecyduje jednak Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy w porozumieniu z plastykiem miejskim. - Jeżeli wszystko technicznie zagra, to do końca tego roku monitoring powinien zacząć funkcjonować i jak będziemy mieli podgląd na całe przejście podziemne, wówczas będziemy się zastanawiali nad kolejnymi krokami - informuje Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP w Bydgoszczy.

A to będzie przede wszystkim wybór treści murala i decyzja czy on w ogóle powstanie.