Śniegu nie ma, ale na ulicach i chodnikach ślisko. Dodatnia temperatura w dzień i nocne przymrozki to duże niebezpieczeństwo dla pieszych. Służby miejskie przypominają o obowiązku usuwania lodu z przydomowych chodników. Tylko w środę rano Straż Miejska w Bydgoszczy otrzymała osiem zgłoszeń dotyczących oblodzonych chodników.

Uważnie, krok po kroku, albo idąc po trawie. Tak mieszkańcy Bydgoszczy radzili sobie w środę rano z oblodzonymi chodnikami. - Boimy się, można złamać rękę, nogę, nie daj Boże coś innego i wtedy dopiero będzie - ubolewa rozmówczyni. - Szłam właśnie wolno. Koło kościoła jest bardzo ślisko. Co niektórzy nie dbają o to, żeby sypać - żali się kobieta.

A sypać trzeba, bo za lód na chodniku można otrzymać nie tylko pouczenie, ale nawet grzywnę. - Obowiązek odśnieżania chodników, jak również usuwania śliskości, leży po stronie właściciela nieruchomości, znajdującej się wzdłuż tego chodnika. Oczywiście tylko w przypadku, jeżeli granica tej nieruchomości jest bezpośrednio przy chodniku. W pozostałych przypadkach obowiązek usuwania oblodzenia należy do gminy - informuje Arkadiusz Bereszyński, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Bydgoszczy.

Aż dwa mandaty za skrobanie szyb przy włączonym silniku mogą natomiast otrzymać kierowcy. - Też jestem kierowcą. Wiem, jak to jest wsiąść do ciepłego samochodu, ale niestety, nie wolno tego robić, jest to zabronione w terenie zabudowanym. Kierowca nie może skrobać szyb przy włączonym silniku. Jest to zagrożone karą mandatu do 100 zł - przestrzega podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

To jeszcze nie koniec. Do 300 zł zapłaci kierowca za nadmierną emisję spalin, podczas pracy silnika. Skrobać jednak trzeba. Jazda przy oblodzonych szybach to bowiem spore niebezpieczeństwo. Także dla portfeli kierowców. - Jeśli policjant stwierdzi, że to, co zrobił kierowca, jest niewystarczające i stwarza zagrożenie, to mandat nie jest ujęty w taryfikatorze, więc może być od 50 nawet do 500 zł - dodaje Chlebicz.

Kierowców ostrzegają także synoptycy. Z środy na czwartek w całym regionie spadnie marznący deszcz, który może powodować gołoledź.