Balony w służbie armii. Zanim niebem zawładnęły samoloty, to właśnie wojska balonowe stanowiły istotna część europejskich sił zbrojnych. W czasach II Rzeczpospolitej jedyny w Polsce batalion balonowy stacjonował w Toruniu. Towarzystwo Miłośników Torunia chce, by o tych tradycjach ponownie przypominał Pomnik Żołnierzy Wojsk Balonowych. Oryginał zniszczyli Niemcy w 1939 roku.

W Toruniu w okresie międzywojennym istniała duża jednostka wojsk balonowych, gdzie szkolono pilotów sterowców. Tu również funkcjonowała Szkoła Podchorążych Wojsk Balonowych i odbywały się zawody. Hala balonowa znajdowała się w pobliżu ulicy Bema. Dziś nie ma już po niej śladu. - Niemcy prusacy wybudowali halę sterowcową, halę balonową i na podstawie tego sprzętu jakby powstał pierwszy pododdział, taki który był w Toruniu .25.01.1920 roku do Torunia przyjechała pododdział z Poznania, który ten sprzęt wykorzystał i na podstawie tego sprzętu, tych ludzi powstał II Batalion Balonowy, który brał udział w wojnie Polsko-Bolszewickiej na froncie Kijowskim - opowiada Wojciech Olszewski, toruński przewodnik.

Na Bydgoskim Przedmieściu stał pomnik poświęcony pamięci żołnierzy polskich wojsk balonowych. Odsłonięto go w maju 1937 roku, wcześniej usytuowany był przed bramą jednostki przy ulicy Balonowej na Bielanach. Przetrwał do jesieni 1939 roku, kiedy został zniszczony przez Niemców. - Zachowała się pełna dokumentacja projektowa tej wersji pomnika z 1937 roku w archiwum. Plany, rzuty, przekroje, materiał który został do tego użyty, nawet fotografie tych elementów rzeźbionych modeli - wylicza Andrzej Szmak, przewodniczący Komitetu Odbudowy Pomnika Żołnierzy Wojsk Balonowych.

Towarzystwo Miłośników Torunia chce odbudować pomnik według przedwojennego projektu. Powołało Komitet Organizacyjny. Za dwa lata, kiedy minie setna rocznica przyłączenia Torunia do wolnej Polski ma stanąć nowy pomnik, który będzie przypominał o tradycjach balonowych. - W Toruniu stacjonowała taka specjalna jednostka wojsk balonowych, wówczas wielu tych żołnierzy zginęło, ponieśli życie , w trakcie wydarzeń wojennych tamtego czasu - przypomina Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Planowana jest zbiórka społeczna na ten cel. Potrzebnych jest 300 tysięcy złotych. Pomnik ma stanąć w tym samym miejscu, co dawniej.