Współpraca z Kazachstanem to szansa na rozwój gospodarczy regionu. Do Torunia przyjechał ambasador tego kraju, z którym spotkali się przedstawiciele władz województwa i miasta. Rozmawiano też o współpracy kulturalnej, edukacji i sporcie.

- Można wymienić kilka firm kujawsko-pomorskich, które działają na rynku kazachskim, ale dzisiaj rozmawiamy o ich mocnym wejściu na rynek kazachski. Nie tylko ze względu, że to rynek kazachski. Yo jest rynek trzech obszarów, trzech kierunków; to jest rynek unii euroazjatyckiej, Azji Centralnej i to jest taka odskocznia dla polskiego, kujawsko-pomorskiego biznesu na rynek chiński. Czyli pod każdym tym względem Kazachstan, który jest krajem również tranzytowym, jest częścią tego szlaku jedwabnego, może być naprawdę ciekawym rozwiązaniem dla wielu polskich firm, których jest w tej chwili 200 w Kazachstanie, ale liczba ta wzrasta - przekonuje Margułan Baimuchan, ambasador Kazachstanu w Polsce.

- Kazachstan w tej chwili wysyła do Polski około 900 tys. kontenerów z towarami, to wiemy, jak ważnym rynkiem możemy być i chcemy te kontakty rozwijać. Chcemy, żeby przede wszystkim z naszego regionu Pesa i TZMO nawiązały kontakty gospodarcze - zresztą one trwają - chodzi o intensyfikację tych kontaktów i sprowadzenie ich do innego poziomu - oczekuje Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego.