Ma dać wytchnienie opiekunom osób starszych i pomóc seniorom jak najdłużej pozostać wśród bliskich. W regionie ruszył właśnie pilotażowy program „Pogodna jesień życia na Kujawach i Pomorzu", który ma objąć swoim wsparciem blisko 400 rodzin. Potrzeby są ogromne: co piąty mieszkaniec regionu jest w wieku senioralnym, a - według prognoz - w 2050 roku osób w wieku dojrzałym ma być już 40 proc.

Była wyjątkowo aktywną i pełną energii osobą. Wychowała czworo dzieci, a jako nauczycielka - kilka pokoleń młodzieży. W 2012 roku u pani Jadwigi z Bydgoszczy stwierdzono chorobę Alzheimera. - Na początku to było tak, że mama zapominała. Przekładała rzeczy szafy z jednej do drugiej, wyjmowała dziesiątki rzeczy i je przestawiała - opowiada Magdalena Błaszczak.

Z czasem stała się zupełnie niesamodzielna. Zdarzało się, że także agresywna wobec bliskich. Opieka nad starszą panią wymagała od czynnych zawodowo dzieci przeorganizowania niemal całego życia. - To jest choroba bardzo wymagająca od chorego. Wyczerpuje chorego, ale i opiekunów. Ja się zajmuję mamą na zmianę z bratem. Nie ukrywam, że jest takie zmęczenie, że czasem z tego zmęczenia nie możemy zasnąć - przyznaje Magdalena Błaszczak.

Pomaga rehabilitant i opiekunka, ale to wsparcie zaledwie na kilka godzin dziennie. W dodatku, żeby zająć się w domu osobą z otępieniem, trzeba wiedzieć, jak. - Problem jest takiej podstawowej wiedzy. Rodziny, na których spada ta choroba, często nie wiedzą nic. Nie wiedzą, jak się zabrać organizacyjnie; jak się zabrać za to, żeby ta osoba mogła zostać w domu - uświadamia Karolina Kramkowska pedagog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Pomóc ma regionalny program „Pogodna jesień życia na Kujaw i Pomorzu”, o którego założeniach dyskutowano w programie „Czas na interwencje” na antenie TVP3 Bydgoszcz. Do 16 marca Polski Czerwony Krzyż w Bydgoszczy i we Włocławku czeka na zgłoszenia od niesamodzielnych osób po 60. roku życia i opiekunów faktycznych seniorów, którzy chcą wziąć udział w projekcie. - Przewidujemy dla nich tzw. politykę wytchnieniową: są osoby, które będą zastępować rodzinę w opiece nad chorym, a opiekunowie faktyczni będą mogli w tym czasie skorzystać z naszych warsztatów szkoleniowych - tłumaczy Danuta Szukalska, dyrektor PCK w Bydgoszczy.

Poszukiwani są więc wolontariusze np. sąsiedzi seniorów, którzy - po kursach - zechcą pomóc w opiece nad osobami starszymi. Program zakłada także powstanie Regionalnego Centrum Informacji Senioralnej. - Bedzie można uzyskać informacje, gdzie są wypożyczalnie sprzętu, gdzie są świadczone usługi opiekuńcze, gdzie są rehabilitanci i placówki całodobowe - wylicza Adam Szponka, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu.

Jak podkreśla Magdalena Błaszczak, liczy się każde wsparcie. Zależy jej na tym, aby mama jak najdłużej pozostała wśród bliskich, a nie trafiła do domu opieki. - Wiem, co dla nas wszystkich zrobiła. Wiem, ile poświęciła swojego życia i to mi wystarcza. Poczucie obowiązku też, ale nie ukrywam powiedzieć, że po prostu kocham swoją mamę - wyznaje Magdalena Blaszczak.