Dobra wiadomość dla samorządów. Będzie więcej pieniędzy na drogi gminne i powiatowe. Rząd zdecydował, że na infrastrukturę lokalną przeznaczy w kraju 1,3 mld zł. To o 500 mln więcej niż planowano. Do naszego regionu na budowę i remont lokalnych dróg trafi dodatkowo ponad 30 mln zł.

Droga we wsi Pęperzyn w gminie Więcbork przy złych warunkach pogodowych to koleiny i błoto. Dla mieszkańców dotarcie do szkoły, lekarza, czy na zakupy to prawdziwa wyprawa. Problem z dojazdem mają też służby. Przykładem jest dramatyczna sytuacja sprzed kilku dni, którą pokazywaliśmy w „Zbliżeniach”. Do zmarłego mieszkańca Pęperzyna nie mogła dojechać policja ani pracownicy zakładu pogrzebowego. Jego ciało trzeba było przewieźć ciągnikiem rolniczym.

Problem fatalnych dróg nie dotyczy tylko okolic Więcborka. W wielu innych gminach i sołectwach słychać te same głosy. Mieszkańcy radzą sobie jak mogą, gdy trasa jest nieprzejezdna. Często liczyć mogą tylko na pomoc sąsiadów. - Praktycznie każdego dnia walczymy o godny wyjazd do szkoły do pracy, nie mówiąc o dojeździe szambiarki, czy innego rodzaju sprzętu. Albo wyjedziemy, albo nie wyjedziemy - opowiadają mieszkanki. - Potrzeby na drogach są ogromne. Na 8,5 km dróg gruntowych, które są na terenie mojego sołectwa, tylko 2 km mam utwardzone. Reszta dróg to drogi nieutwardzone, w związku z wysokim stanem wód gruntowych te drogi są nieprzejezdne - przyznaje Kamila Jabłońska, sołtys Szynwałdu.

Potrzeby są, mają być również środki na ich realizację. Premier Mateusz Morawiecki na odprawie z wojewodami zapowiedział, że pieniędzy na budowę i remonty lokalnych dróg będzie więcej o 500 mln zł w skali kraju. - Całość jest to kwota 1,3 mld zł, jakiej nigdy rząd wcześniej nie zdecydował się na drogi lokalne, drogi gminne przeznaczyć. To ten rozwój coraz bardziej dynamicznej gospodarki potrzebuje również nowoczesnego sprawnego transportu komunikacyjnego i drogowego - mówi.

Na Kujawy i Pomorze, z programu na rzecz rozwoju oraz konkurencyjności regionów, trafi 30,5 mln zł. Jak mówi wojewoda kujawsko-pomorski, celem jest likwidacja białych plam na mapie województwa i zrównoważony rozwój. - Tam, gdzie nie ma dróg kluczowych, takich jak A1, czy S5, tam jest dużo trudniej o pozyskanie przedsiębiorców, wskaźniki bezrobocia są większe. Tm te inwestycje powinny być realizowane - podkreśla Mikołaj Bogdanowicz.

Łącznie w tym roku, z różnych programów, na drogi lokalne w regionie przeznaczonych zostanie blisko 80 mln zł.