Ma ponad 100 lat, jednak jej potencjał od lat nie jest wykorzystywany. Odnowić ją postanowiły władze miasta. Bydgoska hala targowa czeka na rewitalizację. Mieszkańcy miasta mogą mieć wpływ na zagospodarowanie budynku. Na propozycje bydgoszczan do końca kwietnia czekają władze miasta.

Kiedyś była ważnym punktem handlowym na mapie miasta. Na jej terenie oprócz 96 stoisk funkcjonował również komisariat policji oraz gabinet weterynaryjny. Dziś hala targowa przy ulicy Magdzińskiego w Bydgoszczy stoi pusta i czeka na odnowę. O pomoc w znalezieniu pomysłu na zagospodarowanie budynku - ratusz poprosił mieszkańców miasta. - Myślę, że jakiś obiekt handlowy, tak jak to było pierwotnie. Żeby się tak za bardzo nie zmieniał, przynajmniej zewnętrznie - oczekuje jedna z naszych rozmówczyń. - Przydałoby się wydzielić chociaż jedną ścianę na maleńką galerię dla takich zwykłych bydgoszczan, nie dla artystów malarzy, plastyków, fotografików zawodowych, tylko dla zwykłych ludzi. Ściana - każdy sobie przychodzi, wiesza, inni się delektują - mówi o swoim pomyśle inna zapytana. - Najlepiej byłoby wykorzystanie tak jak kiedyś, takie ekskluzywne towary. Nie takie rzeczy, które można normalnie kupić w każdym sklepie, tylko coś takiego "ekstra" - zdradza swój pomysł nas rozmówca.

Kilkadziesiąt osób wzięło udział w konsultacjach społecznych połączonych z możliwością zwiedzania budynku. - Chcielibyśmy, żeby ta funkcja pierwotna hali targowej została przywrócona. Tzn. jaka będzie faktycznie funkcja - o tym przesądzą konsultacje, ale ważne, aby ten budynek wrócił do życia - oczekuje Anna Rembowicz-Dziekciowska, architekt, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

Artystyczna galeria, pasaż handlowy lub restauracje. Zbudowana na początku XX wieku hala ma szansę na drugie życie. - Jest to jeden z takich elementów, który mógłby być takim napędowym jakimś akceleratorem dla takich zmian właśnie rewitalizacyjnych. Czyli wniósłby znowu na tereny Starego Miasta, na teren Starówki wniósłby taki pewien energiczny powiew działalności gospodarczej - roztacza swoją wizję Sławomir Marcysiak, Miejski Konserwator Zabytków.

Swoje propozycje bydgoszczanie mogą zgłaszać do 30 kwietnia poprzez stronę Urzędu Miasta Bydgoszczy.