Spotkania naukowe, rozmowy z praktykami, a także warsztaty dla studentów - w całej Polsce trwa Tydzień Pracy Socjalnej. Wydarzenie ma wskazać rolę i znaczenie profesjonalnej pomocy dla osób potrzebujących.

Liczy się empatia, wiedza i umiejętność dotarcia do drugiego człowieka. Anna Iw9cka na co dzień pracuje w klubie, który pomaga osobom starszym. - Praca z ludźmi daje mi dużo satysfakcji. W klubie panuje rodzinna atmosfera, bardzo zżyliśmy się ze sobą - opowiada Anna Iwicka, pracownik socjalny.

Bo pracownik socjalny to przede wszystkim ktoś, kto czuje problemy i potrzeby drugiego człowieka. Na przestrzeni ostatnich niespełna 30 lat, rola ta uległa znacznej zmianie. - Mamy do czynienia z cały czas modyfikującym się, cały czas zmieniającym się - bo to też jest zależne i od polityki, i od strategii - z takim kształceniem pracownika socjalnego, który przestał być urzędnikiem, a stał się, nazwałbym to, pedagogicznie. Stał się kimś, kto po prostu potrafi uczestniczyć w rozwiązywaniu problemów innych ludzi, pomaga im - wyjaśnia prof. Piotr Petrykowski, dziekan Wydziału Nauk Pedagogicznych UMK w Toruniu.

Praca socjalna to przede wszystkim działanie niezwykle wymagające. Potrzeba siły charakteru i indywidualnych predyspozycji. - Mają problemy z klientami, którzy przychodzą do nich z bardzo trudną i niekiedy złożoną sytuacją rodzinną, problemową. Bo państwo też muszą sobie zdawać sprawę z tego, że problemy, które mają klienci pomocy społecznej, to często są ze sobą sprzężone; jak jest uzależnienie, to jest i bezrobocie, to jest i ubóstwo, więc pracownik socjalny musi działać wielotorowo, wielowymiarowo - tłumaczy dr Anna Kola z Wydziału Nauk Pedagogicznych UMK w Toruniu.

O tym, jak działać, dyskutują specjaliści podczas 4. Tygodnia Pracy Socjalnej, organizowanej przez Wydział Nauk Pedagogicznych UMK w Toruniu. Podobne wydarzenia w tym samym czasie odbywają się w całej Polsce - to m.in. spotkania naukowe, rozmowy z praktykami, warsztaty dla studentów i promocje książek. Celem jest pokazanie pracy socjalnej w różnych odsłonach i podkreślenie roli pracownika socjalnego. Prezentowane są również instytucje, które oferują różne formy wsparcia. - W tym roku koncentrujemy się na haśle, które przyświeca całemu Tygodniowi w skali ogólnopolskiej. To jest "Ku człowiekowi", z pomocą człowiekowi i chcemy właśnie o tych różnych formach pomocy mówić - mówi dr Jan Malinowski, współorganizator Tygodnia Pracy Socjalnej na UMK w Toruniu.

Praca socjalna to ważny element polityki społecznej. Jednym z jej najważniejszych wyzwań staje się demografia i starzejące się społeczeństwo. Dlatego mówi się o przedefiniowaniu pomocy społecznej i odejściu od pomagania osobom wykluczonym. - Ta grupa statystycznie nam maleje, one znikają, część jednak podejmuje jakąś aktywność zawodową. Program "Rodzina 500+" też spowodował, że jednak ta grupa osób ubogich też nam zmalała, więc tutaj ten obszar, jeśli chodzi o potrzeby, interwencje państwa, maleje, ale za to nam cały czas rośnie grupa osób starszych i opiekunów, więc musimy dostosować system do tej demografii - stwierdza Adam Szponka, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu.

Tydzień pracy Socjalnej na UMK potrwa do 22 kwietnia.