Sąd Rejonowy w Toruniu doczeka się nowej siedziby. Budynek, który stanie na Placu Zwycięstwa, ma być funkcjonalny, przyjazny mieszkańcom i poprawić komfort pracy sędziów. W Urzędzie Miasta podpisano umowy z inwestorem i wykonawcą, a budowę sfinansuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

18 tys. m kw. powierzchni, 40 sal i 12 wydziałów sądu rejonowego. W Toruniu podpisano umowę na realizację budowy nowego gmachu sądu, pomiędzy prezydentem miasta, dyrektorem sądu apelacyjnego w Gdańsku oraz wykonawcą. - To jest budynek mniej więcej na planie kwadratu z patio w środku. Dodatkowo ten budynek ma jeszcze takie przeszklone wejście, które go ozdabia - tłumaczy Wojciech Gerber, wykonawca inwestycji.

Z dotychczasowego, głównego budynku Sądu Rejonowego przy Fosie Staromiejskiej, w przyszłości ma korzystać Sąd Okręgowy. Nowy gmach, ma połączyć pięć budynków toruńskiego sądu rejonowego. Inwestycja będzie kosztowała około 150 mln zł i będzie sfinansowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. - Pan minister Zbigniew Ziobro zabiegał intensywnie o to, aby w budżecie państwa, poczynając od tego roku, mogło znaleźć się finansowanie tej inwestycji. Budowa potrwa oczywiście kilka lat, ale już dzisiaj wiemy, że jej efektem będzie znaczna poprawa pracy sądów toruńskich - uważa Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Nowe sale rozpraw będą miały monitoring oraz nagłośnienie. Gmach pomieści około 360 pracowników. - To jest w tej chwili największa inwestycja w obszarze apelacji. Wartość tego kontraktu, który dzisiaj podpisaliśmy, to jest ponad 135 mln zł - dodaje Marian Pińczewski, dyrektor Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Przy budynku ma powstać garaż podziemny na ponad 100 aut. Parking naziemny pomieści 33 samochody. Budowa ma potrwać 3 lata