49-latek odpowie za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu i za próbę przekupienia aleksandrowskich policjantów.

Policjanci „drogówki” zatrzymali w środę w Siniarzewie rowerzystę, który poruszał się zygzakiem na całej szerokości jezdni. gdy zbadali go alkomatem, "wydmuchał" ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna nie chciał jednak ponosić konsekwencji swojego zachowania i zaproponował policjantom 100 zł za "wypuszczenie go". Policjanci nie dali się skusić i zatrzymali rowerzystę.

49-latek odpowie nie tylko za jazdę pod wpływem alkoholu, ale też za próbę wręczenia łapówki, za co grozi nawet do 10 lat więzienia.