Piloci linii Ryanair strajkują. Odwołanych zostało 250 lotów z Niemiec, w tym rejs samolotu z Düsseldorfu do Bydgoszczy i z powrotem. Rzecznicy praw konsumentów uspokajają: „Pasażerowie będą mogli wnioskować o odszkodowanie”.

Na bydgoskim lotnisku wakacyjne poruszenie. Mieszkańcy coraz częściej decydują się na wypoczynek za granicą. Korfu, Antalya, Zakynthos - to kierunki szczególnie często wybierane latem. Nie brakuje jednak tych, którzy samolotem podróżują do pracy, czy do rodziny.

Za największą zaletę podróżowania samolotem wszyscy zgodnie uznają oszczędność czasu. Zdarzają się jednak opóźnienia. Oczekiwanie na samolot bywa męczące. - Ostatnio był opóźniony nawet 4,5 godziny - zdradza jedna z pasażerek.

Zdarza się jednak i tak, że samolot w ogóle nie przyleci. Ryanair odwołał wszystkie 250 lotów, które miały wykonać w piątek stacjonujące w Niemczech samoloty. Nie odbył się m.in. lot z Dusseldorfu do Bydgoszczy oraz zaplanowany 25 minut później lot powrotny. Jak zapewniają przedstawiciele Portu Lotniczego, znaczna większość pasażerów została wcześniej poinformowana o odwołaniu lotów. - Komunikacja pomiędzy linią lotniczą, a pasażerami była na tyle dobra, że dzisiaj na lotnisku pojawił się jeden pasażer. Wszyscy pozostali zostali już poinformowali przez przewoźnika wcześniej - zdradza Daniel Mackiewicz, rzecznik prasowy Portu Lotniczego w Bydgoszczy.

Strajk pokrzyżował jednak plany ponad 50 tys. pasażerów. Na podstawie unijnego rozporządzenia, pasażerowie mają prawo do zwrotu kosztów biletu, zmiany lotu, a w określonych sytuacjach również do zakwaterowana na koszt przewoźnika. Podróżujący mają także prawo dochodzić odszkodowań, chyba że przewoźnik udowodni, że nie miał wpływu na odwołanie lotu. - Przewoźnicy zobowiązani przepisami prawa unijnego, mają na swoich stronach internetowych formularze reklamacyjne, z których należy skorzystać i zgłaszać to, co z umową nie zostało zrealizowane. Najlepiej posiadając jakieś dowody w postaci skanów biletów itd. - wyjaśnia Piotr Krygier, Powiatowy Rzecznik Konsumentów we Włocławku.

Linia Ryanair w komunikacie poinformowała, że "Ryanair robi wszystko, żeby zminimalizować skutki strajku. Poinformowaliśmy pasażerów tak szybko, jak to tylko możliwe, o możliwości zwrotu lub przebukowania biletu. Większość pasażerów otrzymała już bilety na inny lot.".

Strajk ma się zakończyć w sobotę.